Krawatki na bogato

Kiedy zaczęłam myśleć o cyklu postów z detalami mody krynolinowej, planowałam jeden post o kołnierzykach, jeden o krawatkach, jeden o guzikach, jeden o … i t. d. ale okazało się, że o każdym z tych drobiazgów można by napisać książkę. Książki o nich nie dostaniecie (przynajmniej nie ode mnie), ale zrobił się z tego cykl postów o krawatkach i cykl o kołnierzykach.

Idziemy w OZDOBNOŚĆ tego co pod szyję. Zaczynamy od kokard.

KOKARDY co prawda jeszcze będą jako temat sam w sobie ale dziś na dwóch pierwszych ilustracjach zajawka. Oprócz tych prostych zwykłych pojedynczych kokardek, które widzieliśmy we wcześniej w poście o wstążkach, teraz mamy te z podwójną lub potrójną liczbą pętli. Od razu uprzedzam – je się szyje z kilku części, a nie wiąże z jednego kawałka. Po pierwsze – są wtedy bardziej płaskie. Po drugie – do płaskiej łatwiej doczepić klamerkę lub broszkę – bo któż bogatemu zabroni.

1862 kokardy

FRĘDZLE jako dodatkowe zdobienie – występują zarówno luzem jak i w wersji ozdobnej powiązane w chwościki. Czy to krawatka koronkowa, czy z hafcikiem – frędzle nigdy nie są przesadą – co widzimy na ilustracjach 3 i 4.

1860s lady on CDV
1860 i 1861 rok - damskie krawatki pod szyję

KORONKI to też często dodatkowy element zdobiący, występujący obok haftów czy wstawek koronkowych. Oczywiście jeśli jest w połączeniu z ozdobnym wiązaniem na kokardę – plus 100 pkt do wyglądu!

kobiety w krynolinach
1861 krawatka z haftem na tiulu
1862 dwie damskie krawatki do sukien na krynolinie

WIELKOŚĆ MA ZNACZENIE – jak twierdzą niektórzy – w tym chyba pani z ostatniego zdjęcia.
Na rysunku obok niej mamy szaliczek z 1862 i powiem szczerze – dużo większy od tej jej krawatki to on nie jest.

Szal-krawatka z 1862 roku

Dodaj komentarz